You are currently browsing all posts tagged with 'Németh'

Kiedy inni milczeli, Polska nas poparła

  • Posted on 30 stycznia, 2013 at 17:30

Jak udało się Fideszowi zmobilizować tak wielu Węgrów do działalności obywatelskiej?

Kiedy w 2002 roku przegraliśmy wybory, Viktor Orbán zaapelował do Węgrów o organizowanie się w kręgi obywatelskie. Na to wezwanie – jak grzyby po deszczu – zaczęły powstawać w całej Kotlinie Karpackiej koła – obywatelskie. Ich powstanie nie miało celu stricte politycznego. Głównym zadaniem kół było wzbudzenie poczucia odpowiedzialności za swój kraj wśród społeczeństwa, we wszystkich warstwach społecznych. Oczywiście powstały też koła tych, których przede wszystkim interesowała polityka, ale powołano także wiele kół propagujących np. kulturę. Organizowały one spotkania integrujące społeczności lokalne – wspólne festyny, biesiady, kiermasze, targi, a nawet zabawy z tańcami.

I najbardziej aktywna część członków kół obywatelskich w 2004 i w 2005 roku wstąpiła do Fideszu (na zaproszenie V. Orbána z 2004 r. – przyp. red.). W polityce Fideszu zobaczyli bowiem szansę na realizację marzeń.

W 2004 roku, wzmocnieni aktywistami obywatelskimi, zorganizowaliśmy wielką akcję pobudzenia społeczeństwa (Fidesz rozpoczął zbiórkę podpisów pod „Narodową petycją”, która zawierała pięć żądań pod adresem władz – przyp. red.). Nasze ugrupowanie zwiększyło wtedy swoją liczebność cztero- a nawet pięciokrotnie. I, co najważniejsze, aktywność Fideszu także wzrosła cztero- a nawet pięciokrotnie! Dzięki kręgom obywatelskim mieliśmy bezpośredni kontakt ze społeczeństwem węgierskim. Już w wyborczym roku 2006 widać było ogromny wpływ kół, zarówno na społeczeństwo, jak i na partię. Fidesz był przedtem partią elitarną, a dzięki tym organizacjom, dzięki tym klubom staliśmy się partią masową.

Jak powstawały koła? Czy Fidesz organizował treningi liderów obywatelskich?

Na początku Ruch Kół Obywatelskich był niezależny od polityki. Koła miały natomiast wspólnego koordynatora. Powołano także Fundację Przymierze dla Narodu, która miała pomagać w ich działalności (fundatorem był słynny węgierski architekt Imre Makovecz – przyp. red.). Fundacja oczywiście opracowywała broszury wyjaśniające, jak można założyć krąg obywatelski, ale to nie było stricte szkolenie odgórne. Ale już w 2006 roku, przed wyborami parlamentarnymi, konsultowaliśmy z kołami strategię kampanii.

Jak Pan Minister ocenia wspólne, skoordynowane działania Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Unii Europejskiej wymierzone w Węgry? Jak Pan wytłumaczy zjawisko, że odrębne instytucje działają niemalże jednomyślnie?

Zawsze pożyczki MFW miały charakter „opiniotwórczy”. Jednak tak ścisła współpraca MFW, Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego po raz pierwszy objawiła się wobec Węgier. Sądzimy jednak, że nie została ona zawiązana ze względu na Węgry, ale ze względu na kryzys finansowy. Wiemy także, jak wielka odpowiedzialność na nas ciąży, ponieważ nie walczymy tylko o swoje dobro. Sytuacja Węgier jest na tyle precedensowa, że ewentualne przyszłe negocjacje innych państw z tą trójką będą odbywać się według scenariusza, który się teraz u nas rozgrywa.

Część mediów mainstreamo-wych w Polsce i na świecie przedstawia Węgry jako państwo rządzone autorytarnie. Co robi węgierskie MSZ, aby taki wizerunek odkłamywać? Nasza strategia jest prosta – tę krytykę próbujemy weryfikować na gruncie prawnym. Jeżeli ktoś twierdzi, że nie ma na Węgrzech demokracji, to chcemy, żeby wskazał, według jakich kryteriów prawnych tak osądza. Taka taktyka odnosi sukces.

15 marca 2012 r. (węgierskie Święto Narodowe – przyp. red.) polskie środowiska patriotyczne zorganizowały Wielki Wyjazd na Węgry. Ze strony tych środowisk wciąż płynie wsparcie dla polityki Orbána. Czy odczuwacie podobne wsparcie od polskiego rządu?

Stosunki rządów Polski i Węgier są bardzo poprawne. Sądzę, że wyszehradzka współpraca ma się tak dobrze właśnie dzięki współpracy polsko-węgierskiej. Na początku wspomnianego konfliktu Węgier z „wielką trójką”, kiedy inne europejskie państwa milczały, rząd polski udzielił nam politycznego poparcia. Później swoje poparcie wyraziły także rządy Czech i Litwy. Za to bardzo Wam dziękujemy! Jesteśmy oczywiście świadomi, że w Polsce jest o tej sytuacji prowadzona pewna dyskusja wewnątrzpolityczna. Nasze stanowisko w tej sprawie można streścić w zdaniu: „Budujmy przyjaźń polsko-węgierską.” Jesteśmy niezwykle wdzięczni za wszelkie inicjatywy promowania w Polsce kultury węgierskiej czy kupowania naszych produktów. Kontakty polsko-węgierskie nie mogą ograniczać się tylko do kontaktów rządowych. Nasza wspólna baza musi być społeczna. Bardzo chętnie pomożemy, żeby tak samo polskie produkty były jak najszerzej obecne na Węgrzech i polska kultura była promowana przez węgierskie społeczeństwo.

Z wiceministrem Spraw Zagranicznych Węgier, Zsoltem Némethem*, rozmawiała Eunika Chojecka

* – Zsolt Németh, Wiceminister Spraw Zagranicznych Węgier w dwóch rządach Viktora Orbána (1998-2002 i od 2010); współzałożyciel Fideszu; odznaczony “Bene Merito” – Odznaką Honorową nadawaną przez polskie MSZ

Tłumaczenie: dr Imre Molnár

„Idź Pod Prąd” nr 12-1/101-102/2012-2013

Top